12 mitów na temat szczepionek COVID-19

12 mitów na temat szczepionek COVID-19
12 mitów na temat szczepionek COVID-19
Anonim

Rosyjska biolog molekularna i dziennikarka naukowa, autorka książki „Wirus, który zniszczył planetę”, Irina Yakutenko, przedstawia 12 mitów na temat szczepionek na koronawirusa.

Mit 1. Szczepionka zostaje włączona do komórki i zaczyna się rozmnażać

Jest to również cel poszczególnych rodzajów szczepionek. Wektory to osłabiony wirus przeziębienia, niosący pojedynczy gen koronawirusa, który faktycznie osadza się w komórce i zaczyna tam syntetyzować własne białka, tak jak w przypadku choroby po przeziębieniach. Ale te wirusy nie mogą się rozmnażać ani powodować przeziębienia, a tym bardziej koronawirusa.

W przypadku szczepionek RNA do komórki wprowadzana jest specyficzna cząsteczka, która rozpoczyna syntezę białka wypustkowego koronawirusa. Nie ma w tym nic strasznego, ponieważ proces ten jest ograniczony w czasie.Trwa kilka dni, po czym układ odpornościowy niszczy wszystkie komórki, do których wniknęły te składniki. Jest to bezpieczny sposób na wytworzenie odpowiedzi immunologicznej. W zasadzie synteza jakichkolwiek obcych pierwiastków jest niemożliwa.

Mit 2. Po szczepieniu osoba zaraża się koronawirusem i choruje

Nie. Te obawy są całkowicie bezpodstawne. Ponieważ ani wektorem, ani szczepionkami RNA nie otrzymujemy prawdziwego wirusa. Wśród stosowanych szczepionek jest tylko inaktywowany koronawirus, ale jest to zabity, a dokładniej uszkodzony wirus, który nie może niczego zsyntetyzować.

Mit 3. Szczepionka wbudowuje się w DNA i prowadzi do mutacji genów, z powodu których osoba zostaje genetycznie zmodyfikowana

Nie, żadna szczepionka nie osadza się w DNA. Naukowcy ciężko pracują, aby wykluczyć nawet najmniejszą możliwość takiego scenariusza. W szczepionkach inaktywowanych wirus nie jest aktywny, jego genom jest zapisany na cząsteczce RNA, a nie na DNA, jak to ma miejsce u ludzi, więc nie ma możliwości wprowadzenia swoich genów do naszego genomu.

Wirusy ze szczepionek wektorowych nie mają enzymów, które mogłyby włączyć ich DNA do ludzkiego genomu.

Mit 4. Po szczepieniu osoba zaraża się, ponieważ wstrzykuje koronawirusa

Nie. Zarejestrowane do tej pory szczepionki nie zawierają koronawirusa. W szczepionkach wektorowych jest to adenowirus, w którym osadzony jest tylko jeden gen koronawirusa. Ponadto adenowirus jest również modyfikowany, wycięto z niego geny, które mogą powodować chorobę, czyli wirus nie może się rozmnażać. Po takiej szczepionce nie są syntetyzowane żadne nowe cząstki wirusa. W szczepionkach RNA nie jest to wirus, ale specjalna cząsteczka, z której komórki uczą się syntetyzować białka. RNA zawiera informacje tylko dla jednego białka, co nie wystarcza pełnoprawnemu wirusowi.

Mit 5. Niepłodność może rozwinąć się po szczepieniu

Bezwzględny mit i do tego dość stary. Bezpłodność nie może rozwinąć się po jakiejkolwiek znanej ludzkości szczepionce.Składniki szczepionki nie przedostają się do naszych komórek płciowych, które później rozwijają się w plemniki i komórki jajowe. Co więcej, kobiety mają już wszystkie komórki jajowe po urodzeniu.

Mit 6. Szczepionka może powodować raka

Bardzo powszechne zagrożenie w różnych wariantach. To nie jest prawda. Ponieważ jedynym możliwym mechanizmem, za pomocą którego szczepionka może powodować raka, jest to, że jakiś jej składnik zostanie osadzony w DNA i przypadkowo uszkodzi jeden z genów odpowiedzialnych za ochronę komórek przed degeneracją.

Ale, jak już stało się jasne, szczepionki przeciwko koronawirusowi nie wbudowują się w DNA. A inny mechanizm, dzięki któremu można wywołać raka, nie istnieje w naturze.

Mit 7. Każdy, kto zostanie zaszczepiony, traci odporność

Dokładnie odwrotnie. Po zaszczepieniu ludzie nie tracą, ale zyskują odporność. Szczepionka to bezpieczny sposób na wywołanie odpowiedzi immunologicznej przeciwko patogenowi. Jeśli dana osoba zachoruje, uzyska naturalną odporność, ale zawsze istnieje ryzyko śmierci lub niepełnosprawności.

A szczepionka jest bezpiecznym sposobem wytwarzania przeciwciał i odporności komórkowej na różne patogeny, nawet najstraszniejsze choroby. Szczepionki to nasza superbroń przeciwko chorobom.

Irina Jakutenko

Mit 8. Jeśli szczepienie nie daje absolutnej gwarancji, to po co się szczepić?

Żadna terapia nie ma stuprocentowej gwarancji. Szczepionki przeciwko koronawirusowi znacznie zmniejszają prawdopodobieństwo zakażenia. Tak, ryzyko zakażenia nie jest wykluczone, ponieważ wirus nie wie, że dana osoba jest szczepiona i może „wylądować” na jej błonie śluzowej, tak jak u osoby nieszczepionej. Ale odporność zaszczepionych bardzo szybko rozpozna tego wirusa i go zniszczy. Jedynym pytaniem jest, w jakim stopniu ten wirus z powodzeniem się rozmnaża.

Niektóre szczepionki są bardziej skuteczne, inne mniej, co może pozwolić wirusowi na namnażanie się do określonego stężenia i łagodną postać choroby.Ale przy szczepieniu ryzyko ciężkiego przebiegu choroby jest wykluczone lub radykalnie zmniejszone. To jeden z głównych celów szczepionki.

Jednak wiele z nowo stworzonych szczepionek okazało się wystarczająco skutecznych, aby znacznie zmniejszyć nie tylko ryzyko ciężkiej choroby krążącej, ale także ogólne występowanie objawów. Oznacza to, że szczepionki zapobiegają namnażaniu się wirusa do stężeń wystarczających do wywołania objawów choroby. Oznacza to, że szczepienie ma sens z trzech powodów:

• wyklucza ryzyko ciężkiego przebiegu i śmierci z powodu koronawirusa, nawet jeśli dana osoba zachoruje;

• radykalnie obniża ryzyko nawet łagodnego przebiegu choroby;

• wytwarza odporność stada, która chroni całą populację.

Mit 9. Wirus mutuje, pojawiają się inne szczepy, przeciwko którym obecne szczepionki nie będą działać

Wszystkie dotychczasowe dane pokazują, że szczepionki, dla których przeprowadzono odpowiednie badania, zapewniają wystarczającą ochronę nawet szczepom, które częściowo wymykają się odporności.Oznacza to, że chorzy zarażają się nimi, ale odporność poszczepienna, zgodnie z badaniami laboratoryjnymi, jest wystarczająca, aby osoba nie zachorowała. Według danych z badań laboratoryjnych skuteczność może być niższa, ale nie pozwala zachorować, a jeśli tak się stanie, zapobiega ciężkiemu przebiegowi choroby. Szczepionki, w przeciwieństwie do choroby, dają bardziej stabilną odporność z wysokimi mianami przeciwciał. Co może wystarczyć do ochrony przed tymi szczepami, które „uciekają” przed odpornością.

Mit 10. Ludzie są rozdrabniani przy pomocy szczepionek

To taki absurdalny nonsens. Niestety są ludzie, którzy nadal wierzą w takie fikcje i nie ma sensu ich wyjaśniać. Utopią jest wyobrażanie sobie, że przekonamy każdego mieszkańca planety o niepowodzeniu takich fikcji, więc lepiej nie marnować na to energii i czasu.

Mit 11. Jeśli wcześniej chora osoba zostanie zaszczepiona, zachoruje na ciężką postać koronawirusa

Myślę, że tak nie jest.Takie zjawisko jest charakterystyczne dla niektórych wirusów, jest opisane w literaturze, na przykład w przypadku gorączki denga, gdy ludzie zarazili się jednym wariantem tego wirusa, a następnie z innymi wariantami wirusa choroba jest cięższa. W przypadku SARS-CoV-2 nie stwierdzono takiego zjawiska, przeprowadzono wiele badań. Nawiasem mówiąc, na świecie zostało zarażonych ponad 117 milionów ludzi i jak dotąd nie ma dowodów na to, że po szczepieniu u pewnej liczby osób rozwinął się ciężki przebieg choroby.

Mit 12. Po zaszczepieniu nie mogę nosić maski

Szczepionka nie jest płytką, na której wirus może „odczytać”, że dana osoba została zaszczepiona i nie zarazić jej, ominąć ją i przejść obok. Osoby zaszczepione mogą być nosicielami infekcji. Prawdopodobieństwo zarażenia kogoś przez nie jest niewielkie, ale możliwe. Na przykład przy bardzo bliskich kontaktach lub jeśli szczepionka była nieskuteczna dla konkretnej osoby.

Ale najważniejszą rzeczą w tym przypadku jest moment psychologiczny.Jeśli przestaniesz nosić maskę, źle wpływasz na innych ludzi. Niektórzy zdecydują, że oni też mogą zdjąć maski, mimo że nie są zaszczepieni. Dlatego po szczepieniu załóż maskę. Powinniśmy myśleć nie tylko o własnym bezpieczeństwie w warunkach takich jak dzisiejsza pandemia. Ponieważ nasze własne zależy od bezpieczeństwa zbiorowego. Nie powinieneś postępować zgodnie z samolubną zasadą „Jestem chroniony, inni nie dbają o to”.

Popularny temat.